Prezenter online bez kabli
Wpisujesz PIN na telefonie i prezentujesz na dowolnym ekranie. Bez kabla HDMI, bez logowania i bez wysyłania plików do internetu. Działa też jako udostępnianie ekranu na żywo.
Skąd się wziął Za każdym razem, gdy chciałem coś pokazać na cudzym ekranie — na konferencji, spotkaniu czy szkoleniu — zaczynało się szukanie kabla, adaptera albo prośba o hasło do Wi-Fi. Innym razem: wysyłanie prezentacji mejlem do samego siebie. Pomyślałem, że musi być prostszy sposób.
Prezenter rozwiązuje ten problem: otwierasz stronę na ekranie, wpisujesz krótki PIN na telefonie i gotowe. Zero instalacji, zero rejestracji.
Jak to działa
- Ekran (TV, projektor, laptop) — otwierasz stronę prezenter.halonik.pl. Na ekranie wyświetla się kod QR oraz 4-znakowy PIN.
- Telefon (lub inny komputer/laptop) — skanujesz kod QR lub wpisujesz PIN w przeglądarce w telefonie. Nie musisz instalować żadnej aplikacji.
- Prezentacja — wybierasz plik PDF lub zdjęcia z telefonu. Slajdy pojawiają się na dużym ekranie bezpośrednio. Telefon staje się pilotem, a pliki wędrują prosto między urządzeniami.
Udostępnianie ekranu Jeśli wolisz prezentować z laptopa, zamiast dokumentu możesz udostępnić cały swój ekran na żywo. Działa to tak samo prosto: PIN, szybkie połączenie i obraz od razu pojawia się na telewizorze. To wygodne rozwiązanie do pokazów, prezentacji aplikacji czy zdalnych szkoleń.
Prywatność — bez owijania w bawełnę Twoje slajdy i obraz z ekranu nigdy nie trafiają na żaden zewnętrzny serwer. Połączenie między telefonem a ekranem odbywa się bezpośrednio (z wykorzystaniem technologii WebRTC). Serwer pomaga jedynie przez ułamek sekundy na samym początku, aby połączyć oba urządzenia, po czym zupełnie znika z drogi.
Cała sesja znika bezpowrotnie w momencie zamknięcia karty. Nie ma czego usuwać, bo nic nie zostało nigdzie zapisane.
Dla kogo?
- Prelegenci i wykładowcy — uniezależnienie od sprzętu w sali.
- Nauczyciele — koniec z pendrive'ami i logowaniem na cudzych komputerach.
- Wszyscy, którzy mają dość pytania: „czy macie kabel HDMI?”